Synchrometr - diagnostyka

To miejsce do dyskusji o metodach Huldy Clark i ich skuteczności. Co sądzisz o jej poglądach na przyczyny chorób? Czy Twoim zdaniem nie przesadza w wymienianiu zagrożeń związanych z różnymi toksynami? A może masz jakieś doświadczenia w korzystaniu z zappera lub synchrometru? Podziel się tym z innymi.

Synchrometr - diagnostyka

Postprzez slovak So lip 19, 2008 9:54 am

Tak przeważnie rozmawiamy sobie o zapperach, chciałbym się zapytać czy ktoś próbował skonstruować synchrometr Clark?
Ja próbowałem, lecz jakoś nie za bardzo działa.
slovak
 
Posty: 66
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Roman Pt lip 25, 2008 12:31 pm

Synchrometr można kupić na Allegro.
Roman
 
Posty: 140
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez slovak Pn sie 04, 2008 4:43 pm

Owszem. można. Niestety nie działa. Kupiłem. A sprzedawcaproducent powiedział że on nie potrafi tego obslugiwać i nie wie jak.
slovak
 
Posty: 66
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Roman Pn sie 11, 2008 7:22 pm

Jak próbowałeś? Do samego synchrometru potrzebne są próbki biologiczne pasożytow.Najlepszy powinien być zestaw generator i synchrometr,bo nie trzeba próbek martwych pasożytów.
Roman
 
Posty: 140
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez slovak Pt sie 15, 2008 10:22 am

Postepowałem wg opisu w książce Kuracja życia. Do podstawowych rzeczy wystarczą próbki inne. I niestety..
slovak
 
Posty: 66
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Roman Cz sie 28, 2008 1:20 pm

Coś niejasno piszesz Slovak.Podaj z jakiej firmy kupiłeś synchrometr.Proszę podaj też doświadczenia z której strony w książce Clark nie mogłeś zrealizować?
Roman
 
Posty: 140
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez slovak Wt paź 07, 2008 11:16 pm

Na allegro tylko jedna osoba sprzedaje synchrometry. Doświadczenia książki od samego początku i na nich utknąłem. Kolega też próbował i nic. A Tobie się udało?
slovak
 
Posty: 66
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Krzysztof1 So paź 11, 2008 11:04 am

Witam,
Czy ktos zna osobe, która zna sie na synchrometrze i umie go dobrze obslugiwac? Szukam takiej osoby, aby mnie nauczyla umiejetnosci wykrywania szczegolnie pasozytow w organizmie ludzkim przy pomocy generatora/zappera bez koniecznosci stosowania probek (na samych czestotliwosciach). Serdecznie prosze o kontakt.
Krzysztof1
 
Posty: 6
Dołączył(a): So paź 11, 2008 10:55 am

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez slovak Wt paź 14, 2008 9:30 pm

Ja już straciłem dużo sił i nic.
slovak
 
Posty: 66
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Mariusz Śr paź 15, 2008 10:04 am

Szukam takiej osoby, aby mnie nauczyla umiejetnosci wykrywania szczegolnie pasozytow w organizmie ludzkim przy pomocy generatora/zappera bez koniecznosci stosowania probek (na samych czestotliwosciach)


Używanie synchrometru jest kłopotliwe. Potrzebna jest cała szafka próbek :)
Już niedługo zaczynamy kursy z metody Volla i Vegatest. W proponowanym przez nas urządzeniu wszystkie próbki są zapisane w postaci cyfrowej. Bardzo to ułatwia i przyśpiesza testowanie pasożytów.
Mariusz
 
Posty: 66
Dołączył(a): Pt lut 08, 2008 5:28 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez paes Wt mar 24, 2009 1:46 pm

Ludzie, ten synchrometr to jest jedna wielka ściema ! To jest zwykły generatorek akustyczny zabawka (dokładnie mówiąc generator tranzystorowy w układzie Hartleya - tak to się nazywa w literaturze). Jedyne co wpływa na jego działanie to zmienna rezystancja w obwodzie bazy tranzystora (ustala ona jednocześnie dwa warunki generacji układu - warunek amplitudowy (przez ustalenie punktu pracy tranzystora co wpływa na jego wzmocnienie) i fazowy przez zmianę stałej czasowej obwodu sprzężenia co wpływa na sumaryczne przesunięcie fazy w obwodzie i powoduje, że warunki generacji występują dla innej częstotliwości).
Żadne inne czynniki NIE WPŁYWAJĄ NA SPOSÓB PRACY układu. Jedyne co się dodatkowo może pojawić w układzie to przydźwięk sieciowy, bo te płytki mogą robić za antenę.

Obecnie ten układ dla częstotliwości akustycznych jest rzadko używany, bo taniej jest zrobić układ na dwóch tranzystorach czy układzie scalonym,
np 555 niż wykorzystywać dużo droższy transformator. To jest układ skonstruowany przez Ralpha Hartleya w 1915 roku 8-)

Zastanawiam się tylko czy tej kobiecie ktoś kit wcisnął czy tez ona świadomie ten bałach rozprzestrzenia ?

Poza tym proszę porównać podawane przez p. HC częstotliwości dla poszczególnych "żywioł" z częstotliwością pracy układu, gdzie tu może być rezonans ?

Rezonans występuje w układzie jeżeli sygnał zewnętrzny jest zgodny z częstotliwością rezonansową układu a ta jest praktycznie stała w tym układzie i wyznaczona głównie przez indukcyjność uzwojeń transformatora i kondensator 100 nF (mniejszy wpływ ma układ RC w obwodzie bazy).
Poza tym jakakolwiek pojemność zewnętrzna (od tych płytek) jest ponad 1000 razy mniejsza od głównej pojemności wyznaczającej częstotliwość pracy układu (100n).

Wzór na częstotliwość rezonansową układu LC to:

fr=1/(2*Pi*Pierwiastek(L*C)

L - indukcyjność uzwojenia transformatora
C - pojemność równoległa do transformatora
Pierwiastek - pierwiastek kwadratowy

Dla L=0.25H i C=100n częstotliwość ta wynosi

n -> nano =oznacza 1/1000000000 (jedna miliardowa)

fr1=1/(2*3.1415*Pierwiastek(0.25*100/1000000000)=1006,614 Hz

jeżeli zwiększymy C nawet o 1 nF (wyolbrzymione to co może być w układzie) to częstotliwość zmieni się do:

fr2=1/(2*3.1415*Pierwiastek(0.25*101/1000000000)=1001,589 Hz

licząc w skali muzycznej (odchylenie w centach -> 100 centów = 1 półton):

Odchyłka=1200*ln_2(fr2/fr1)=1731.234*ln(fr2/fr1)=-8.7 centa czyli obniży się o mniej niż 1/10 półtonu

ln_2 - logarytm przy podstawie 2 z podanej liczby = ln(x)/ln(2), gdzie ln - logarytm naturalny (dostępny na każdym kalkulatorze

1200 -> 1200 centów - zmiana wysokości o oktawę (czyli dwukrotna, w dół lub w górę)

a takie odchylenie i dla tej częstotliwości to może wykryje ktoś ze słuchem absolutnym (choć też wątpię), a przecież i tak przyjeliśmy
dużą zmianę pojemności w układzie.
paes
 
Posty: 17
Dołączył(a): Śr mar 18, 2009 4:10 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez vibronika Pt mar 27, 2009 11:06 pm

.

Paes, świetna analiza aspektu elektronicznego.

Masz absolutnie rację, działanie synchrometru jest nie do wyjaśnienia w kategoriach elektroniki: generator w układzie Hartleya nie zajmuje się np. diagnostyką zanieczyszczeń organizmu :D ... Więc, tak jak Ty, pomyślał bym , że to jakiś scam / hoax, gdybym nie interesował się kiedyś tzw. maszyną Hieronimusa. Zirytowałem się (przed laty, gdy natknąłem się na tę informację) bardzo, ale mnie zaintrygowała.

http://www.scribd.com/doc/192866/Hieron ... ill-Jensen - ten link jest nowoczesny, a ja mówię tu o czasach preinternetowych :lol:

Wyobraź sobie jakiś prosty układ elektroniczny - parę oporników, potencjometrów, najprostszy, mogą być jakieś trafo, tranzystory (obecnie są różna wersje). Patrzysz w schemat i nie wiesz o co chodzi, wygląda na bzdury... Ma to ze dwa czy trzy wyjścia, w tym jedno dołączone galwanicznie :lol: do... tak, tak, - plastykowej płytki., a inne do płytki która pełni rolę "świadka". Zasilanie... hm... może być np. zastąpione symbolem graficznym. Wkurzające. Są różne wersje wykonania. Śmiech na sali, to nie ma prawa działać.

Jak już pewnie się domyślasz, mówimy nie tyle o elektronice, co o radionice, cokolwiek o niej sądzisz. Większość ludzi nie wierzy w to, ale wygląda na to że ona istnieje i ma się świetnie (szczególnie w obliczu odkryć Reicha i innych). I nigdy (przynajmniej w tej fazie dziejów, a szkoda) nie będzie włączona do programów nawet najlepszych Politechnik :cry: . Może dlatego tylko niektórzy usuwają metki z ubrań ;) .

Ciekawy jestem Twojej opinii o radionice, jeśli kiedyś znajdziesz czas aby zerknąć:
Tu znajdziesz opis patentowy maszyny Hieronimusa: http://www.lifetechnology.org/hieronymuspatent.htm - ( US Patent # 2,482,773)

Jeśli wpiszesz "hieronymus machine" w Google, dostaniesz dużo informacji.

Tak więc, jak ja to widzę, synchrometr dr Clark est urządzeniem radionicznym, i elektronika ma z tym niewiele wspólnego. I pewnie zgodnie z zasadą Paretto, jedna osoba na pięć zabierających się za tego typu sprawy, osiągnie sukces. Dlatego większość z nas nie uwierzy. Choć, z drugiej strony, coraz więcej jest gabinetów prywatnych stosujących jakieś tajemnicze maszyny na odczulania pracujące na zasadzie... zgadnijcie.... rezonansowej (cokolwiek to znaczy!), w podobny do synchrometru tajemniczy sposób określający, na co jesteśmy rzekomo uczuleni - gabinety te zatrudniają czasem... lekarzy medycyny. Grunt to skuteczność :) .
vibronika
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt mar 20, 2009 3:08 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez paes Cz kwi 02, 2009 10:30 am

Przeczytałem o tym Hieronimusie i jego patencie (także znalazłem ten patent w amerykańskim Biurze Patentowym) ... i nic z niego nie wynika, z opisu nie wynika co właściwie jest emitowane na ten pryzmat szklany ...

Z resztą sam autor zarzucił ten pomysł już w 1953 roku czyli coś musiało być na rzeczy skoro się z niego wycofał. Poza tym jego działanie jest bezsensowne, bo emitowanie jakichkolwiek fal radiowych (zmiennego pola magnetycznego wyłapywanego przez cewkę wejściową) przez ciało wymagało by istnienia w nim zmiennego pola elektrycznego wychodzącego poza ciało (w każdym razie tak mówią prawa Maxwella dotyczące fal radiowych) a tego nigdzie nie stwierdzono.
I kolejne, układ taki jak tam podano jest odbiornikiem radiowym (łapie fale radiowe od których roi się w tej chwili w powietrzu), więc nie wiadomo co układ łapie łapie, szczególnie, że emisja fal radiowych ma obecnie bbardzo duży poziom, ze względu na ilość stacji nadawczych. Urządzenie musiało by pracować w bardzo dobrze ekranowanym, klatką Faradaya, pomieszczeniu. Łączenie równoległe tranzystorów w tym układzie jest też bez sensu, bo tylko zwiększa obciążenie pojemnościowe (pojemność bramki tranzystora polowego razy 4) stopnia wejściowego.
paes
 
Posty: 17
Dołączył(a): Śr mar 18, 2009 4:10 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez Mariusz Cz kwi 29, 2010 8:08 am

Może maszyna Hieronimusa to to co Quantec?
Mariusz
 
Posty: 66
Dołączył(a): Pt lut 08, 2008 5:28 pm

Re: Synchrometr - diagnostyka

Postprzez zuk0 Wt lip 05, 2011 9:13 am

Panowie

Wszyscy macie racje i nie macie racji.
Jeszcze 30 lat temu nikt nie wiedzial o EKG EEG ECG i tomografii komputerowej.
Sam stworzylem urządzenie ozonowe "lampa ozonowa" przy której nie mialem poparcia ani srodowiska medycznego, ani alektronicznego, a jednak dziala i jest szeroko wykorzystywane.

Oczywiscie synchrometr opisany w literaturze jest urzadzeniem o niklej ilosci powtarzalnych wynikow i nie moze byc w srodowisku medycznym traktowane jako pewne urzadzenie diagnostyczne. Ale rezonans wlasny cieczy materialow stalych i gazow istnieje i ma twarde podstawy fizyczne. Cala trudnosc polega na tym ze rezonanse wlasne sa trudno wykrywalne ze wzgledu na ich male amplitudy i krotki czas trwania.

Dopiero zaczynam pracowac nad synchrometrem profesjonalnym, który bedzie posiadal powtarzalnosc przynajmniej 75%.

Pozdrawiam wszystkich
zuk0
 
Posty: 1
Dołączył(a): Wt lip 05, 2011 8:54 am


Powrót do Hulda Clark i jej poglądy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość